VPN – czyli jak ominąć geolokalizację i korzystać z amerykańskich serwisów.

Jak ominąć geolokalizację, by móc bez przeszkód korzystać z amerykańskich serwisów takich jak Netflix, Pandora? Zadanie okazuje się nader proste, wystarczy pobrać i zainstalować odpowiedni program, by lotem błyskawicy zmienić swoją lokalizację i przenieść się np. do Stanów. Jest to możliwe dzięki zestawieniu połączenia VPN pomiędzy odpowiednim serwerem w zadanej lokalizacji, który na czas połączenia stanie się naszym wyjściem do internetu.

VPN (ang. Virtual Private Network) to rodzaj sieci, w której ruch jest szczegółowo filtrowany, np. pod kątem wykluczenia niepożądanych elementów w trakcie połączenia – dzięki temu zapewnia on wyższy poziom bezpieczeństwa oraz prywatności, podczas stosowania takich tuneli przy połączeniu z Internetem.

Pojęcie VPN jest szeroko omawiane i stosowane, wobec tego w artykule przedstawię jedną z jego cech, której możemy z powiedzeniem użyć podczas przeglądania Internetu, a mianowicie – ukrycie własnego adresu IP. Jako przykład weźmiemy tutaj próbę połączenia się z witryną netflix.com, bardzo popularną w Stanach Zjednoczonych przeznaczoną m.in. do oglądania filmów. Niestety, serwis ten nie jest dostępny dla użytkowników spoza USA, zatem otwarcie strony głównej spowoduje wyświetlenie takiego komunikatu:

VPN - czyli jak ominąć geolokalizację. Netflix, Pandora

A więc aby się do niego dostać, musimy zasymulować, że komputer, z którego się łączymy, znajduje się na terenie USA. Skutecznym rozwiązaniem będzie w tym przypadku użycie programu CyberGhost VPN (link pod artykułem). Jego instalacja przebiega bezproblemowo, pod warunkiem, że zezwolimy instalatorowi na zainstalowanie w naszym systemie wirtualnej karty sieciowej:

VPN - czyli jak ominąć geolokalizację. Netflix, Pandora

Po instalacji uruchamiamy program przyglądamy się jego głównemu oknu – pokazuje ono nasze wizualne położenie na mapie świata oraz nasz adres IP – przypisany przez dostawcę Internetu.

VPN - czyli jak ominąć geolokalizację. Netflix, Pandora

Nie wchodząc w konfigurację programu, spróbujemy od razu za pomocą tunelu VPN zamaskować nasz adres IP oraz zasymulować, że w tym momencie znajdujemy się w USA. Klikamy więc w lewym dolnym rogu strzałkę pod nazwą Symulowany kraj i wybieramy dowolny (w naszym przypadku będą to oczywiście Stany Zjednoczone). Pamiętajmy, jeśli używamy darmowej wersji, by wybrać kraj z darmowym serwerem.

VPN - czyli jak ominąć geolokalizację. Netflix, Pandora

 

Klikamy OK a następnie żółty przycisk na środku w celu ustanowienia połączenia. Jeśli dopiero co zainstalowaliśmy program, korzystamy z darmowego okresu użytkowania pełnej wersji lub mamy wykupiony dostęp, łączymy się od razu, jeśli jednak używamy już jakiś czas programu, musimy odczekać kilka minut, zanim program pozwoli nam się połączyć ze zdalnym serwerem, sugerując zakup licencji.

VPN - czyli jak ominąć geolokalizację. Netflix, Pandora

W końcu się udaje, co potwierdza widok głównego okna programu, jak i powiadomienie z ikony w zasobniku. Od tego momentu, aż do rozłączenia się lub wyłączenia programu, zdalne serwery będą traktowały nasz komputer jak znajdujący się w USA. Darmowa wersja ma niestety jedno niewygodne ograniczenie, mianowicie rozłącza połączenie po 3 godzinach, zmuszając nas do powtórzenia całej procedury łączenia.

VPN - czyli jak ominąć geolokalizację. Netflix, Pandora

Teraz możemy spróbować otworzyć stronę netflix.com – efekt jak poniżej, tzn. mamy dostęp do pełnej wersji serwisu, tak samo jak użytkownicy łączący się do niego z terenu USA. Oczywiście witryna sama w sobie jest płatna, więc bez założenia na niej konta i wykupienia odpowiedniego planu obejrzenie czegokolwiek raczej nie będzie możliwe.

VPN - czyli jak ominąć geolokalizację. Netflix, Pandora

Dla formalności możemy jeszcze odwiedzić jedną z wielu stron oferujących pokazanie nam naszego aktualnego adresu IP oraz nawet lokalizacji – jako przykład weźmy witrynę iplocation.net. Efekt jest taki jak zamierzaliśmy – program CyberGhost VPN symuluje, że łączymy się z innego miejsca, niż w rzeczywistości oraz z innego niż nasz własny adres IP.

VPN - czyli jak ominąć geolokalizację. Netflix, Pandora

Jako kolejny argument zachęcający do używania programu, podam jeszcze porównanie z witrynami, które działają jako bramki proxy – czyli także mają za zadanie zamaskować nasz adres IP. Jednakże sposób ich użycia oraz jakość wyświetlania stron internetowych pozostawia wiele do życzenia, co możemy zobaczyć poniżej (dla testu wybrałem losową bramkę proxy z listy znajdującej się tutaj: http://www.prx.centrump2p.com).

VPN - czyli jak ominąć geolokalizację. Netflix, Pandora

Program CyberGhost VPN znajduje wiele innych zastosowań w przypadku próby ograniczenia usług do określonych odbiorców – np. na serwisie Youtube, gdzie niektóre klipy mogą być przeznaczone także jedynie dla widzów z USA – w takim przypadku program umożliwi nam obejrzenie go na naszym komputerze. Doskonale radzi sobie również z obejściem zabezpieczeń serwisu Pandora.com, czyli jednego z najpopularniejszych na świecie serwisów oferujących dostęp do radia internetowego przeznaczonego do słuchania muzyki ogromnej liczby artystów. Spójrzmy więc jak wygląda jego strona główna z perspektywy większości użytkowników łączących się spoza USA…

VPN - czyli jak ominąć geolokalizację. Netflix, Pandora

…oraz tego samego użytkownika, łączącego się z witryną poprzez tunel VPN, za pomocą programu CyberGhost VPN:

VPN - czyli jak ominąć geolokalizację. Netflix, Pandora

Link do pobrania programu

http://www.cyberghostvpn.com/en/download/windows

Ocena programu w wersji free: 7/10

+ skuteczna metoda ukrycia swojej lokalizacji oraz adresu IP w internecie

+ program łatwy w obsłudze

+ nie spowalnia łącza oraz nie powoduje pogorszenia jakości wyświetlanych stron internetowych

– wersja darmowa jest nieco ograniczona oraz uciążliwa ze względu na oferty zakupu pełnej wersj

– wersja darmowa samoczynnie rozłącza połączenie po upływie 3 godzin

Podziel się wiedzą z innymi

Komentarz do postu