Score Hero  – piłka nożna inna niż wszystkie

Zobacz recenzję gry piłkarskiej Score Hero. Dlaczego twierdzimy, że jest inna od innych gier piłkarskich? Przeczytaj zanim zagrasz.

Score Hero  - piłka nożna inna niż wszystkie. Recenzja gry.

Pamiętam te czasy, kiedy marzyło się o karierze piłkarza. Później, z coraz większą liczbą zajęć, a w efekcie z brakiem czasu, pomysł ten przeminął. Produkcja Score Hero poniekąd na nowo wyprowadziła je na szczyt. Dlaczego gra potrafi ożywić marzenia? Przeczytajcie.

Fabuła

Zaraz po włączeniu aplikacji stajemy przed kilkoma postaciami. Jedna z nich, zależnie od naszych preferencji, będzie nas reprezentować. Po wybraniu bohatera czas wyjść na boisko. Do zagrania mamy samouczek, po którego ukończeniu ujrzymy mapkę z punktami. Owe wyznaczniki to nasze kolejne mecze. Jest ich dwadzieścia. Potem kończy się sezon i zaczyna kolejny. Po trzecim meczu wybieramy swój klub, a przed piątym decydujemy o napisie na koszulce. W trakcie gry, musimy sterować całym zespołem. Dostajemy też cele na każde spotkanie, w postaci gwiazdek. Po ukończeniu spotkania widzimy ile zadań udało nam się zaliczyć. W grze istnieje coś takiego, co nazwałem poziomem zmęczenia. W górnej części ekranu, widnieje pięć serduszek podzielonych na cztery części. Po udanym meczu, stan się nie zmienia. Gdy jednak musimy powtórzyć spotkanie, wtedy spada jeden element z serduszka.

Score Hero  - piłka nożna inna niż wszystkie. Recenzja gry.

Sterowanie i mikropłatności

W grze kierujemy zawodnikami za pomocą linii rysowanych na ekranie. Musimy przeciągnąć ją od zawodnika z piłką do tego, do którego chcemy, aby ją otrzymał. Musi się jednak zmieścić w obszarze trójkąta wyznaczonego przez grę. Produkcja posiada pewnego rodzaju niewygodność, której można było się spodziewać. Po utracie całej energii, tak jak to nazwałem w poprzednim akapicie, musimy czekać dziesięć minut na naładowanie. Jeśli nie chcemy, możemy zapłacić wirtualną, bądź prawdziwą gotówką.

Score Hero  - piłka nożna inna niż wszystkie. Recenzja gry.

Podsumowanie

Score Hero to kolejny zabijacz czasu, świetnie sprawdzający się na przykład w kolejce u lekarza. Grając w nią, od razu moje wspomnienia i niespełnione marzenia odżyły na nowo. Do tego komentarz w trakcie spotkań. Całość wydaje się być idealna. Jeden drobny minus to mikropłatności, które nie ograniczają nas w rozgrywce.

Platforma testowa: Android, 2GB RAM, CPU Snapdragon 616 1,50 GHz octa-core, GPU Adreno 405

Podziel się wiedzą z innymi

Komentarz do postu